STEINWAY ARTIST

Marek Szlezer dołączył do rodziny Artystów Steinway'a! "In my performance I am willing to bring to the audience musical experience which will touch somebody's souls and Steinway has always opened for me the soundscape for an incredible range of possibilities to do that. I think this is something most beautiful you can say about an Instrument - Steinway's sound can touch your soul".

Więcej

Jestem dość nietypowym przypadkiem

Marek na okładce prestiżowego magazynu Piano News! W środku numeru m.in. wywiad z Markiem - o muzyce i nie tylko!

Więcej

CHOPIN. SELECTED WORKS

Ukazała się najnowsza płyta Marka Szlezera, drugi solowy album, nad którym pracował w okresie pandemii. Jest powrotem do korzeni, bo do muzyki Fryderyka Chopina. Na płycie m.in. Preludium es-moll Chopina IFC 124, w autorskiej rekonstrukcji Marka Szlezera. "Chopin jest zawsze osobisty, a ta płyta jest – w jakimś sensie – moim powrotem do domu".

Więcej

Marek Szlezer - pianista


Po pierwsze i najważniejsze: istnieje Marek Szlezer, młody pianista obdarzony naturalnością i ciepłem, które unieważniają wszystkie przekonania, wszystkie oczywiste metody i sposoby gry. Cóż za oddech i niepokój osiąga w Fantazji f-moll z tak godnym pozazdroszczenia niewymuszonym sposobem gry. Zawsze znajduje bezpośrednią, niczym niezakłóconą drogę do muzycznej prawdy i wyrazistości. Można usłyszeć bardziej rozgorączkowanego i ulotnego Chopina (odpowiednio u, powiedzmy, Cortot’a i Argerich) ale będzie duży kłopot w znalezieniu bardziej muzykalnego. Wszystko tutaj ma swój czas by oddychać, by mówić (“by płakać, śpiewać i wzdychać” cytując Liszta) a słuchając istnego błogosławieństwa dla serc, jakimi są Marche Funebre i Scherzo z Sonaty op. 35, możesz praktycznie zobaczyć Myrę Hess (według Stephen’a Kovacevich’a „wirtuozkę dźwięku”), pianistkę podążającą za głosem swego serca.

Bryce Morrison, Gramophone


Interpretacja Marka Szlezera jest wspaniała, niezwykle wierna i bliska wszelkim niuansom, jakimi Szymanowski naznaczył swoje partytury.

Didier van Moere, Diapason


Marek Szlezer daje nam pełną ekspresji, imponującą próbę rzadko słyszanych wczesnych utworów fortepianowych Karola Szymanowskiego. […] Szlezer udowadnia swoją płytą, jak ekscytująca i wyrazista może być ta muzyka, w której następuje pożegnanie z XIX wiekiem, a zarazem rozkwit nowej ery.

Jan Kampmeier, Klassik


Marek Szlezer, polski pianista znany ze swoich wspaniałych interpretacji dzieła Chopina, wykonuje młodzieńcze kompozycje Szymanowskiego w sposób urzekający ze względu na piękno i melodyjność, wyrazistość, niezwykłą naturalność i niepowtarzalny klimat. Jego wersje nie pozostawiają słuchacza obojętnym.

Manuel Garcia Franco, Scherzo


Marek Szlezer pokazuje bardzo dobre wyczucie różnorodności harmonicznej prezentowanych kompozycji. Wzbogaca dodatkowo muzykę zarówno od strony dynamicznej, jak i agogicznej.

Remy Franck, Pizzicato


Naprawdę podobał mi się ten krążek, gra Marka Szlezera jest doskonała i bardzo inspirująca [...] Bez wątpienia zainwestuję w kolejne płyty tego pianisty, jeżeli tylko nagra kolejne utwory tego kompozytora.

Stuart Sillitoe, MusicWeb international


Skrupulatna i przyjemna interpretacja w wykonaniu Marka Szlezera, który szanuje zapisy partytury, nie zapominając w swojej grze o zmysłowości.

Jérôme Angouillant, FNAC France


Marek Szlezer słyszy i gra w szczególny sposób. Prezentując bogactwo rytmów i akcentów wydobywa na wierzch dziką i wzruszającą urodę cyklu […] Z jednej strony oddaje w ten sposób sprawiedliwość najbardziej zaniedbanej stronie genialnych dzieł fortepianowych autora, ale Szlezer też ukazuje nam wielkie brzmienie i swój wspaniały dźwięk w Czterech Tańcach Polskich i w najbardziej abstrakcyjnych dwóch Mazurkach z 1933 roku i odnajduje ton zarówno surowy, jak i nostalgiczny.

Jean-Charles Hoffelé, ClicMag


Marek Szlezer jest laureatem wielu prestiżowych nagród i zarazem jednym z najczęściej koncertujących polskich pianistów. Znamy go przede wszystkim ze znakomitych interpretacji dzieł Fryderyka Chopina. Nagranie wczesnej twórczości Karola Szymanowskiego kusiło artystę już od kilku lat. Słuchając dziewięciu preludiów, można potraktować płytę jako kontynuację jego chopinowskich fascynacji. Na albumie usłyszymy także wyraziste etiudy oraz króciutkie, choć urzekające swoim pięknem i melodiami, wariacje na polski temat ludowy.

Marek Kalinowski, Gazeta Polska


[...] pianista Marek Szlezer z wirtuozerią wykonał Serenadę Don Juana i 4 Mazurki kompozytora z Atmy, przede wszystkim zaś piękne, śmiałe, postchopinowskie 2 Impresje i V Balladę fis-moll przedwcześnie zmarłej pianistki i kompozytorki Jadwigi Sarneckiej (1877-1913).

Monika Partyk, Ruch Muzyczny


[…] to bardzo przekonująco wykonanie, które z każdym odtworzeniem staje mi się bliższe. Jens F. Laurson, Fanfare Marek Szlezer czytelnie oddaje hołd wielkim wykonawcom muzyki Chopina z przeszłości, a jego gra w niczym im nie ustępuje.

Guy Aron, MusicWeb International


Byłem oczarowany niekończącą się inwencją interpretacji Szlezera; czysta i wymowna nigdy nie jest hałaśliwa nawet przy najbardziej burzliwych pasażach […] Koncert był doskonały od początku do końca […] Ogólnie rzecz ujmując, utwory bardziej kontemplacyjne jak nokturny czy mazurki zdały się być bardziej zadowalające, jako że to w tych klejnotach sposób interpretacji Szlezera przewyższał wszystko i ukazywał perfekcję kompozycji. Kenneth Tabona, The Sunday Times Szlezer jest doskonały.

Peter Graham Woolf, Musical Pointers


Marek Szlezer ukazuje w sposób zachwycający zróżnicowaną Sztukę tej mistrzyni klawiatury tworzącej u zarania modernizmu. Johannes Saltzwedel, Kulturspiegel […] wyrazista i pewna gra pianisty Marka Szlezera [...] doskonale wprowadza w polifonię i ukazuje bogactwo utworów.

Thomas Rigail, ClassiqueInfo


To, co ma do przekazania ten młody, urodzony w 1981r. w Krakowie, pianista, to najczystsza energia, siła młodości i geniusz nieposkromionego talentu [...] Prawdziwą wizytówką Marka Szlezera są jego koncerty, dające możliwość zetknięcia sie z żywą, niekłamaną sztuką. Bez wyszukanych naleciałości. Zbudowaną z najczystszych emocji, bezpośrednią i po prostu szczerą. Taką z serca do serc. […]

Adrianna Ginał, Gazeta Krakowska


Marek Szlezer ma wszelkie dane, by przyciągać publiczność do sal koncertowych. Ma dobry warsztat, wielką wrażliwość, równie bogatą wyobraźnię, umie budować formę, trafnie operuje napięciami muzycznymi i – co w życiu estradowym chyba najważniejsze – ma dar skupienia na swych poczynaniach uwagi słuchaczy. Gra interesująco. Można się z jego interpretacjami nie zgadzać, nie można się przy nich nudzić.

Anna Woźniakowska, Dziennik Polski


Słychać w nagraniach, że gra dla nas wirtuoz o dużym, romantycznym dźwięku, wrażliwy liryk i uważny retoryk.

Małgorzata Komorowska, Ruch Muzyczny


W swoich interpretacjach chopinowskich arcydzieł Marek Szlezer podkreśla zwłaszcza ich dramatyczny moment, ma w sobie niezbędny ku temu rozmach i zrozumienie dla charakterystycznej chopinowskiej dynamiki. Podobały się też jego interpretacje mazurków, subtelne, acz nie pozbawione temperamentu […]

Aleksandra Konieczna, Silesia nr 65 (wydanie specjalne)


Krzysztof Meyer nigdy nie miał szczęścia do promocji. To zaś sprawia, że jego muzyka – choć jest powszechnie uważany za jednego z najważniejszych kompozytorów przełomu XX i XXI wieku – nie jest odpowiednio doceniona ani w kraju ani za granicą. […] Stosunkowo mało znane są jego utwory na fortepian solo. Tym większe szczęście, że przybliżyć je postanowił świetny krakowski pianista Marek Szlezer.

Mieczysław Burski, Polskieradio.pl


Ostatnim punktem programu były dwa utwory solowe "Ballada nr 3 As-dur" i "Polonez As-dur" Fryderyka Chopina przedstawione przez Marka Szlezera. Obydwie pozycje należą do najbardziej ulubionych z chopinowskiego repertuaru. Polonez, znany z wysokiego stopnia trudności, pokazał walory gry Marka, która była zarówno dynamiczna jak i elegancka.

Emil Norden, Blakinge Lans Tidning


Polski pianista Marek Szlezer udowodnił, że jest genialnym pianistą. Jego wykonanie Poloneza As-dur Chopina nacechowane było zarówno siłą, jak i łatwością. W jego stylu gry było pełno pasji.

Jane Betts, Blakinge Lans Tidning